AKTUALNOŚCI

O OPERZE

REPERTUAR

SPEKTAKLE

HISTORIA

GALERIE

MEDIA

ARTYŚCI

INFORMACJE

PRZYJACIELE

PODZIĘKOWANIA

BILETY

PRZETARGI

WYNAJEM AUTOKARÓW

OPERA POLECA

NEWSLETTER

PROJEKTY


 










Opera Śląska
jest wojewódzką samorzadową
instytucją kultury.



Siedzibą Opery
jest miasto Bytom.

 

Opera

Richard Wagner

Tannhäuser

Tannhäuser - opera dramatyczna w 3 aktach



Obsada spektaklu na dzień: 2010-04-24

SOLIŚCI, CHÓR, ORKIESTRA ORAZ BALET OPERY ŚLĄSKIEJ

POD BATUTĄ MAESTRO TADEUSZA SERAFINA

 

Tannhäuser                    – Michał Marzec
Wenus                            – Joanna Kściuczyk-Jędrusik
Elżbieta                           – Iwona Noszczyk
Herman                           – Zbigniew Wunsch
Wolfram                          – Tomasz Mazur
Bitterolf                           – Cezary Biesiadecki
Walter                             – Maciej Komandera
Heinrich                           – Feliks Widera
Reinmar                           – Marek Dynowski
Pasterz                            – Mariola Płazak-Ścibich



libreto kompozytora
przekład libretta: M. ŁEBKOWSKI, S. WERNER
kierownictwo muzyczne: Tadeusz SERAFIN
reżyseria: Laco ADAMIK
scenografia: Barbara KĘDZIERSKA
choreografia: Anna MAJER
kierownictwo chóru: Jarosław BAGROWSKI
współpraca muzyczna: Antoni DUDA
asystent reżysera: Jarosław ŚWITAŁA
premiera: 1 grudnia 2001 r.


AKT 1
Odsłona 1.
Rycerz-trubadur (właściwie - minnesanger), Heinrich Tannhauser, tajemniczym trafem dostał się w głąb podziemnego królestwa bogini Wenus; pędzi tam życie wśród nieustannych uciech i rozkoszy. Jest jednak smutny; przesycił się już i tęskni do zwykłego ziemskiego życia śmiertelnych ludzi. W pełnej żaru pieśni, którą intonuje na cześć Wenus, każda z trzech strof kończy się prośbą do władczyni podziemnego królestwa, aby pozwoliła mu wrócić na ziemię. Bogini odmawia - stara się zatrzymać rycerza; Tannhauser wzywa imienia Matki Boskiej i wówczas nagle znika całe podziemne królestwo Wenus.

Odsłona 2.
W słonecznej dolinie w pobliżu Wartburga słychać dźwięk pasterskiej fujarki i śpiew udających się do Rzymu pielgrzymów. Landgraf Turyngii, powracający z polowania wraz ze swą drużyną rycerzy-śpiewaków spotyka Tannhausera. Ten jednak nie odpowiada na pytania, gdzie przebywał tak długo, lecz usłyszawszy, że Elżbieta, siostrzenica landgrafa, nadal o nim pamięta, zgadza się wraz z całym rycerskim gronem ruszyć na Wartburg. Ma nadzieję, że czysta miłość Elżbiety pomoże mu zmazać dręczące jego sumienie występki.

AKT 2

Z radością w sercu pozdrawia Elżbieta salę turniejową, której progów nie przestąpiła odkąd wśród rycerzy zabrakło jej ukochanego -Tannhausera. W samą porę odnalazł się rycerz, bo oto na wartburskim zamku ma się odbyć wielki turniej śpiewaczy; mistrzostwo Tannhausera w tej sztuce jest powszechnie znane, więc wszyscy przypuszczają, że on właśnie zdobędzie pierwsze miejsce, a wraz z nim rękę Elżbiety. W uroczystym pochodzie ciągną na zamek goście, witani przez landgrafa i jego siostrzenicę.

Rozpoczyna się turniej śpiewaczy. Rycerze po kolei opiewać mają piękno miłości. Pierwszy wyciąga los przyjaciel Tannhausera -Wolfram von Eschenbach, który również skrycie kocha Elżbietę. W pieśni swej w subtelny i poetyczny sposób daje wyraz uczuciom, śpiewając o miłości czystej i idealnej. Pieśń Wolframa, przyjęta ogólnym aplauzem, budzi prawdziwą burzę w sercu Tannhausera, któremu żywo tkwią jeszcze w pamięci wspomnienia czarodziejskiej groty Wenery. Podejmuje on pełną żaru pieśń na cześć miłosnej rozkoszy i jej władczyni - Wenus. Spotyka się jednak z ogólnym potępieniem. Przed śmiercią z rąk towarzyszy broni go jedynie Elżbieta, zaś landgraf ogłasza wyrok, na mocy którego musi Tannhauser wyruszyć z pielgrzymką do Rzymu i tam, wyznawszy swe grzechy, błagać papieża o przebaczenie.

AKT 3
Minęła jesień, z drzew opadły liście. Tannhauser nie wrócił z pokutnej pielgrzymki do Rzymu. Daremnie czeka nań Elżbieta - czeka także i Wofram. któremu wierność wobec przyjaciela nakazuje ukrywać własne uczucie miłości (Pieśń do gwiazdy). Śpiew Wolframa ściąga w jego stronę jakiegoś wynędzniałego wędrowca. To Tannhauser, którego jeszcze niedawno szukała Elżbieta wśród wracających z Rzymu pielgrzymów. Teraz opowiada on Wolframowi swoje smutne dzieje. Nie uzyskał w Rzymie rozgrzeszenia - surowy papież Urban oświadczył, iż prędzej jego laska zazieleni się świeżymi liśćmi, niż tak ogromne grzechy zostaną odpuszczone. Teraz w ostatecznej rozpaczy nieszczęsny wędrowiec wzywa boginię Wenus, która też zjawia się w całej swej krasie, w otoczeniu nimf i syren. Już ma Tannhauser pójść za boginią - lecz od wiecznego potępienia ratują go żałobne dzwony zwiastujące śmierć Elżbiety, która nie przeżyła długotrwałej rozłąki z ukochanym. Umiera także Tannhauser, wyczerpany trudami wędrówki, nękany zgryzotą i wyrzutami sumienia. Z oddali dobiega uroczysty śpiew pielgrzymów sławiących Boga za cud, który się dopełnił: oto nagle na gałązkach wyrosły zielone liście: znak przebaczenia dla największych grzeszników.


Powrót do strony spektakle





Hello Dolly - Gliwickiego Teatru Muzycznego



Rozdanie Statuetek Opery Śąskiej



IV Bytomska Noc Świętojańska - Nabucco

Zobacz wszystkie galerie

Nasza misja:
Szanujemy tradycję i klasykę. Rozpowszechniamy sztukę operową w Polsce oraz poza granicami kraju. Inwestujemy w przyszłość.

   
   
wykonanie frodo

Spektakle    Repertuar    Promocje    Przetargi    Ksiega gości    Adresy    E-mail