|
Jacques Offenbach PIĘKNA HELENA I INNE o p e r e t t a m i x t a Spektakl w 2 częściach na motywach libretta Henri Meilhaca i Ludovica Halévy ̀ego Tekst polski: Krystyna Chudowolska Opracowanie tekstu: Maciej Wojtyszko W spektaklu wykorzystano fragmenty muzyki P. ÁBRACHÁMA, P. CZAJKOWSKIEGO, F. FLOTOWA, E. KÁLMÁNA, K.KURPIŃSKIEGO, F. LECHÁRA, W. A. MOZARTA, R. PLANQUETTE ̀A, A. PONCHIELLEGO, G. ROSSINIEGO, J. STRAUSSA, G. VERDIEGO Aranżacje: ŁUKASZ WOJAKOWSKI
kierownictwo muzyczne: TADEUSZ SERAFIN reżyseria: MACIEJ WOJTYSZKO scenografia: PAWEŁ DOBRZYCKI choreografia i ruch sceniczny: HENRYK KONWINSKI kierownictwo chóru: ANNA TARNOWSKA współpraca muzyczna: ANDRZEJ KNAP kierownictwo baletu: OLGA KOZIMALA-KLIŚ asystent reżysera: JAROSŁAW ŚWITAŁA współpraca kostiumologiczna: NATALIA HORAK
premiera w Operze Śląskiej: 13. 02. 2010 r.
Spektakl Piękna Helena i inne w reżyserii Macieja Wojtyszki oparty jest na osi konstrukcyjnej operetki Jacquesa Offenbacha Piękna Helena. To przedstawienie jest rodzajem „patchworku”, czyli połączenia kilku utworów w jeden. Tutaj - jak w operetce - może się okazać, że Piękna Helena zakocha się w Onieginie, a Aida porzuci Radamesa dla Nemorina lub pokłóci się z Królową Nocy o Figara. Ci, którzy znają pierwowzory, będą zapewne mieli wiele radości ze śledzenia tych przemian, a Ci, którzy odwiedzają operę rzadko - dostaną po prostu dużą, przepyszną porcję słynnych, znanych i lubianych melodii „w jednym”. Operetka Piękna Helena i inne jest rodzajem idącej z duchem czasu komedii muzycznej, z udziałem solistów, chóru, orkiestry i baletu Opery Śląskiej. Zachowując to, co dobre w operze i operetce, a nie odrzucając przy tym klasyki, reżyser wplótł do swojego dzieła (które nazwał operetta mixta) wiele pięknych utworów znanych z arcydzieł tych właśnie gatunków. A więc nie tylko Ofenbach, ale i Mozart, Puccini, Rossini, Czajkowski, Ponchielli, Kalman, Lehar, Verdi… Obok znanych dzieł i kompozytorów znajdą się także te mniej znane utwory, jak: Zamek na Czorsztynie Karpińskiego, Madame Dubarry Millockera, Marta Flotowa, Dzwony z Corneville Planguetta czy Zaręczyny przy latarniach Offenbacha. Wielbiciele operetki na pewno się nie zawiodą, bowiem konwencja przedstawienia operetkowego pozostaje niezmienna - wyjątkowe zwroty akcji, pozorne mezalianse, cudowne spotkania, nietypowe obyczaje, nagłe i nieoczekiwane romanse; wszystko toczyć się będzie wokół miłości, zdrady, bieganiny i wszechobecnego zamieszania. Tylko w operetce można bowiem popatrzeć na świat, jakiego tak naprawdę nie ma, można zobaczyć teatr w krzywym zwierciadle - nieco dziwny, trochę absurdalny, ale za to śmieszny. Wszyscy melomani i wielbiciele teatru wiedzą przecież, że „każdy teatr to dom wariatów, a opera jest oddziałem dla nieuleczalnych”. Coż, tak więc pomieszanie z poplątaniem i wiele pięknej, znanej muzyki w najlepszym wykonaniu! Bo gdzie jednego wieczoru można usłyszeć jednocześnie Wesele Figara, Czarodziejski flet, Wesołą wdówkę, Księżniczkę czardasza, Cyrulika sewilskiego, Piękną Helenę, Opowieści Hoffmana, Aidę, Giocondę, Cyganerię, Manon Lescaut, Eugeniusza Oniegina, Pericollę, Wiktorię i jej huzara… ? W teatrze muzycznym można!
PIĘKNA HELENA I INNE Skrócona treść widowiska
Akt 1 Rzecz dzieje się w teatrze. Śpiewak, grający Parysa, przynosi nuty dyrygentowi, ale, ponieważ nuty rozsypały się, orkiestra - zamiast zagrać właściwą uwerturę do „Pięknej Heleny” - gra fragment z „Manon Lescaut”, co wprowadza na scenę zrozpaczoną swoim losem Primadonnę. Rudolf, który zaplątał się na scenę ze słynnej „Traviaty” Verdiego, pomaga jej w poszukiwaniu zagubionego klucza. Tymczasem Parys zgłasza się do Kalchasa i wręcza list polecający od Afrodyty, z którego wynika jasno, że Kalchas powinien namówić piękną Helenę do nawiązania z nim romansu. Parys w skrócie relacjonuje mu, jak doszło do zawiązania akcji: trzy boginie - Hera, Atena i Afrodyta - chciały ustalić, która z nich jest najpiękniejsza i przez przypadek uczyniły go sędzią. Bogini wygrywająca przetarg miała otrzymać od niego jabłko. Wygrała Afrodyta, ponieważ obiecała Parysowi miłość pięknej Heleny (W lasku Idy trzy boginie). Kalchas pokazuje Helenie list polecający od Afrodyty. Helena wydaje się być zainteresowana propozycją (Dochować wiary małżonkowi to najtrudniejsza w życiu rzecz). Kalchas zachęca Parysa do śmielszych poczynań (U pana serce jak u jelenia) i osiąga znaczący efekt. Helena i Parys porozumiewają się doskonale bez słów (Miau, miau) . Zadowolony Kalchas oferuje swoje serce przechodzącej nieopodal Aidzie (Boska Aido, gwiazdo niebiosów,), która również przyjmuje jego ofertę (Z miłością nieraz się spotkałam) Primadonna usiłuje namówić Rudolfa do zawarcia związku małżeńskiego (Wesoło musi być po ślubie ), a Parys i Helena chyba także się porozumieli, bo on śpiewa do niej per „Myszko” (Myszko, to była cudna noc). Kiedy panie odchodzą, panowie ustalają swój pogląd dotyczący kobiet (Co do kobiet). Dołączają do nich pracownicy techniczni teatru (również żywo zainteresowani zagadnieniem) oraz Zasłużony Artysta - postać wchodząca na scenę tylko wtedy, kiedy sytuacja nabrzmiewa w sposób istotny. Niestety pojawia się Menelaus, czyli mąż Heleny! Wywołuje to panikę wśród panów i zakłopotanie pań. Wszyscy wymykają się z oficjalnej uroczystości państwowej z zamiarem ucieczki.(Cicho, cicho ani słowa ). Za późno! Menelaus wraca i tylko przytomności umysłu Kalchasa towarzystwo zawdzięcza odwrócenie uwagi męża. Kalchas uruchamia dyrygenta, dyrygent uruchamia grom z jasnego nieba, a Menelaus dowiaduje się, że, aby przebłagać Zeusa, powinien wyjechać na wyspę Kretę (Jedź na Kretę). Jedzie.
Akt 2 Prawdopodobnie noc upłynęła na intensywnej zabawie, bo Aida ma kompres na głowie i niejasne wspomnienia dnia wczorajszego. Zmęczona zasypia, a pracownicy teatru próbują obudzić ją przy pomocy rekwizytu - muchy. Aida wciąga się w tę grę i przyłapuje jednego z pracowników wraz z rekwizytem (Jaka piękna muszka!) Na chwilę poddaje się urokom bzykania.. Helena i Parys spacerują nie mogąc znaleźć wspólnego języka (Ciekawi mnie, czy Pani się nie nudzi czasem). Rudolf zmienił kierunek swoich uczuć i oświadcza się zdezorientowanej Aidzie (Pokochałem cię!), co naturalnie wywołuje gniewną reakcję Primadonny (Piekielnej zemsty pragnie moje serce). Kalchas próbuje załagodzić sytuację, zwłaszcza wobec pracowników teatru, którzy znowu muszą sprzątać po Primadonnie. Daje im swoją wizytówkę i udziela dokładnych informacji gdzie mieszka (Numer piętnasty po lewej stronie) Menelaus wrócił i przyłapał Parysa - prawdopodobnie w bardzo niezręcznej sytuacji towarzyskiej. Nic dziwnego, że oficjalnie wszyscy poza Helena zmieniają front i namawiają go do opuszczenia obecnego miejsca pobytu (Idź precz!) Samotny Parys na odpływającej łodzi podsumowuje swoje dotychczasowe osiągnięcia (Jam patrzył śmierci w oczy śmiało). Nagle okazuje się, że odpłynąć pragnie też Rudolf z Aidą, Kalchas, Primadonna - no w ogóle wszyscy poza Menelausem. Primadonna oferuje swoje uczucia Kalchasowi, co odwraca jego uwagę od próby odpłynięcia (O luby, ty!). Tego Aida już nie wytrzymuje! Panie toczą zacięty spór o uczuciowo rozdartego między nimi dwoma Kalchasa (Ach, ta jędza! Jedza! Jędza!) Piękna Helena stara się odzyskać poczucie własnej wartości (Gdym nieraz szła), ale oto na scenę wkracza Zasłużony Artysta! Daje Parysowi do zrozumienia, że wojna to coś bardzo niebezpiecznego (Już nie będzie gruchania na wojnie) i przy okazji oczarowuje sobą Helenę. Menelaus próbuje załatwić sprawę polubownie i namawia wszystkich - łącznie z małżonką - żeby udali się na spoczynek (Północ już!). Noc zapada. Niestety podskórne konflikty dają o sobie znać. Gwałtowne spory, które wybuchają na nowo, doprowadzają do finału, o którym z oczywistych przyczyn nie możemy powiedzieć wszystkiego.
Zobacz galerie: Piękna Helena i Inne
Powrót do strony spektakle
|